Archiwum Październik, 2012

niedziela, Październik 14, 2012 @ 02:10 PMMarta Bednarz

Styl eko robi prawdziwą furorę we wszystkich dziedzinach życia. Nie inaczej jest w przypadku aranżacji wnętrz. Nic więc dziwnego, że coraz częściej na naszych oknach zamiast woalu czy organzy można spotkać len, bawełnę, jedwab czy jutę.

Eko-styl to przede wszystkim powrót do natury, dlatego firany i zasłony wykonane z naturalnych materiałów najczęściej można spotkać w kolorach ziemi. Popularne są beże, brązy, zielenie i żółcie. Z takimi naturalnymi materiałami idealnie komponować się będą proste, drewniane meble.

Lniane firanki — cienkie i przejrzyste

Zasłony wykonane z lnu świetnie sprawdzą się w każdym pomieszczeniu. Są eleganckie i stylowe, ładnie podkreślają naturalny charakter wnętrza. Choć niektórym len może się kojarzyć ze sztywną i szorstką tkaniną, zasłony z niego wykonane są zwiewne, lekkie i przejrzyste. Subtelna siateczka lnianych splotów pięknie filtruje promienie słoneczne, zalewając pomieszczenie ciepłym światłem. Taki delikatny i cieniutki materiał świetnie sprawdzi się jako tkanina na naturalne firanki.

Białe lub pofarbowane

Natomiast na zasłony idealne będą grubsze płótna. Mogą być gładkie, drukowane, a nawet pięknie haftowane — najlepiej ręcznie, wtedy będziemy mieć pewność, że nasza okienna dekoracja jest niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju. Możemy powiesić zasłony białe, wtedy uzyskamy we wnętrzu klimat kojarzący się z antycznymi wnętrzami. Jeśli chcemy mieć nieco cieplejsze wnętrze, wybierzmy tkaninę lnianą barwioną. Zasłony wykonane w stu procentach z lnu są nie tylko piękne i ekologiczne, ale przede wszystkim zdrowe — są antyalergiczne i antystatyczne, dlatego są idealne do pokojów dużych i małych alergików.

batyst

Jedwab dla odrobiny luksusu

W salonach urządzonych w stylu ekologicznym świetnie sprawdzą się też zasłony z żakardu i perkalu, które świetnie wpiszą się w stylistykę urządzonego z prostota pomieszczenia. Jeśli natomiast nasze wnętrze jest bardziej bogate i eleganckie, możemy wybrać zasłony jedwabne, które podkreślą styl i charakter pomieszczenia. Są lekkie, delikatne i bardzo gustowne. Nie wymagają ciężkich karniszy, które psują stylistykę całości. Ładnie układają się na oknie, a dzięki temu, że są lekko błyszczące, idealnie załamują światło. Zasłony wykonane z jedwabiu najlepiej prezentują się, gdy są długie i kończą się tuż nad podłogą.

Aby po upraniu były jak nowe

Lniane i bawełniane zasłony będą nam służyć przez dłuższy czas w niezmienionym stanie, jeśli będziemy właściwie o nie dbać. Dlatego tak ważne jest ich prawidłowe pranie. Tkaniny naturalne najlepiej prać w ciepłej, mydlanej wodzie, delikatnie je ugniatając. Płuczemy w letniej wodzie, a na koniec dodajemy krochmal. Prasować trzeba wzdłuż nitki, aby nie powyciągać zasłony i dopiero wtedy można z powrotem powiesić ją na okno.

Rolowana juta

Miłośnicy stylu eko mogą też zdecydować się na rolety wykonane z ozdobnych materiałów jutowych. Juta dostępna jest w wielu wersjach kolorystycznych, można więc bez problemu dobrać roletę idealnie pasującą na nasze okno i do naszego pomieszczenia. Rolety jutowe, gdy są rozwinięte, ładnie rozpraszają przenikające do wnętrza światło dzienne, sprawiając, że pomieszczenie ma ciepły i przytulny charakter.


Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe

środa, Październik 3, 2012 @ 04:10 PMMarta Bednarz

Firanki cieszą oczy i są ozdobą okna, dopóki są czyste i świeże. Szybko jednak zbierają kurz, wchłaniają nieprzyjemne zapachy czy dym tytoniowy. Ich regularne pranie to nie tylko kwestia estetyki, ale też zdrowia, o czym bardzo dobrze wiedzą alergicy

Delikatne i zwiewne tkaniny trzeba jednak prać tak, by ich nie zniszczyć, nie rozerwać. Niewłaściwe pranie może też spowodować szarzenie czy blaknięcie materiału – źle uprana firanka może czasem nie nadawać się do ponownego powieszenia na okno. Warto więc poznać zasady właściwego prania firanek, by jak najdłużej wyglądały jak nowe.

Delikatne pierzemy ręcznie

Przed upraniem trzeba firanki zdjąć z karnisza, odpiąć żabki i wszelkiego rodzaju ozdoby, które podczas prania mogłyby zniszczyć tkaninę. Jeśli to możliwe, zdejmijmy też taśmę. Przed praniem warto złożyćfirany i namoczyć je w zimnej wodzie z delikatnym detergentem, dzięki czemu wypłucze się z nich kurz. Jeśli są to firanki z okna kuchennego lub z pomieszczenia, w którym pali się papierosy, powinny poleżeć w takiej wodzie dłużej.

Firanki z bardzo delikatnych tkanin, jak woal, organdyna czy koronka, trzeba będzie uprać ręcznie. To samo dotyczy tkanin, które mają wszyte koraliki i inne ozdoby. Pranie w pralce mogłoby uszkodzić materiał i firanka nie nadawałaby się do ponownego zawieszenia.

Ręczne pranie firanek odbywa się w letniej wodzie z dodatkiem delikatnych detergentów, delikatnie ugniatając. Następnie trzeba wypłukać je w letniej wodzie. Na koniec trzeba je delikatnie odsączyć, ale nie wykręcać.

Włókna sztuczne można uprać w pralce

Niektóre firanki możemy uprać w pralce, zwłaszcza te, wykonane ze sztucznych włókien (wiskoza, poliester). Tkaninę trzeba dokładnie złożyć w kostkę i włożyć do specjalnego woreczka, przeznaczonego do prania delikatnych materiałów. Delikatne firanki najbezpieczniej jest prać w niskiej temperaturze, używając łagodnych detergentów. Do proszku warto dosypać sodę oczyszczoną – to stary, ale sprawdzony sposób na świeże, śnieżnobiałe firanki. Można też dodać do proszku opakowanie proszku do pieczenia, efekt będzie równie zadowalający. Dobrym sposobem na wybielanie jest dodanie do ostatniego płukania soli kuchennej.

Nawet, jeśli pierzemy firanki w pralce, nigdy ich nie odwirowujmy. Tkanina może się rozerwać, a już na pewno pogniecie się, będzie trudna do uprasowania, a na oknie będzie tworzyć nieestetyczne fałdki i załamania.

Na mokro lepiej nie wieszać

Suszenie po praniu jest uzależnione od tkaniny, z jakiej firanki zostały uszyte. Materiały naturalne, takie jak len, bawełna czy jedwab, należy szyć rozłożone w pozycji poziomej. Firanki z tkanin sztucznych można natomiast suszyć rozwieszone na sznurkach.

 

Wbrew powszechnemu przekonaniu, nie należy wieszać na karniszu mokrych firanek. Ten sposób sprawdzi się jedynie w przypadku materiałów, które z natury są gniecione, na przykład kreskowane, które posiadają na dole ołowianą taśmę obciążającą. Na mokro można też wieszać ciężkie firany z markizety lub z żakardu. Pozostałe tkaniny najpierw trzeba wysuszyć, a dopiero potem z powrotem wieszać na oknie.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe